Publikacje

Metabolizm można podzielić na trzy grupy procesów zachodzących w ciele: podstawowe procesy metaboliczne 75% (wzrost, oddychanie, praca organów, budowa i naprawa tkanek, etc.), trawienie 10% oraz aktywność fizyczną 15%. Problemy metaboliczne wywołują mnóstwo chorób, a wszystkie z nich są efektem niedoboru energii w komórkach. Około 50 milionów Europejczyków ma problemy ze spowolnionym metabolizmem, a blisko 75 milionów ma początkowe stadia cukrzycy typu 2. Substancje, z których pobieramy energię, to: węglowodany, tłuszcze i białka. Enzymy, hormony i neuroprzekaźniki umożliwiają przekształcanie kalorii w odpowiednią ilość energii i nieodkładanie się ich jako niechcianego tłuszczu. Żywność straciła dawną jakość, zawiera mnóstwo pestycydów, a coraz mniej mikro- i makroelementów. Do tego dochodzą złe nawyki żywieniowe, stres oraz urazy wszelkiego typu. Niedobór kilku ważnych składników odżywczych, takich jak: chrom, selen, magnez, witamina C oraz koenzym Q10, może mieć znaczny wpływ na metabolizm. Nieodzowne w tej kwestii jest współgranie hormonów produkowanych w tarczycy, trzustce i nadnerczach.

Człowiek ma w swoim ciele 7 głównych czakr, które ciągną się wzdłuż kręgosłupa i stanowią centra energetyczne organizmu. Przez czakry dociera do nas energia, umożliwiająca nam prawidłowe funkcjonowanie fizjologiczne i psychiczne. Zadaniem czakr (kolistych wirów) jest przetwarzanie energii, przesyłanie jej do odpowiednich narządów oraz usuwanie zużytej. Kiedy proces ulega zaburzeniu, dochodzi do zmian chorobowych. Czakry cyklicznie otwierają się (pobór energii i pozbycie się zużytej) i zamykają (przetwarzanie), gdy nie otwierają się w pełni, są przyblokowane, a kiedy otwierają się za szeroko, to są nadaktywne (energia się kumuluje, a nie rozchodzi płynnie po organizmie). W każdym procesie potrzebna jest równowaga. Czakry stanowią jeden system i złe funkcjonowanie jakiejkolwiek z nich wpływa negatywnie na cały organizm. Każdej z nich przypisany jest konkretny kolor, znak, żywioł i uczucie oraz obszar ciała i oddziaływanie psychiki.

Intensywny rozwój przemysłowy powoduje wzrost zatrucia środowiska metalami ciężkimi. Sporo metali ciężkich znajduje się w glebie, ich źródłem są głównie: skała macierzysta, emisje przemysłowe, komunikacyjne, gospodarka komunalna oraz rolnictwo. Działalność człowieka stanowi znaczny czynnik zanieczyszczania gleb metalami ciężkimi, związana szczególnie z: górnictwem, przemysłem chemicznym, metalurgicznym, składowaniem odpadów, nawozami mineralnymi (głównie fosforowe), odkwaszaniem gleb, stosowaniem środków ochrony roślin, także ze spływami powierzchniowymi z dróg o dużym natężeniu ruchu. Do organizmów ludzkich i zwierzęcych większość metali ciężkich dostaje się drogą pokarmową. Najłatwiejszą formą absorpcji metali ciężkich jest ich wdychanie, które umożliwia szybkie rozprowadzanie ich po układzie krążenia. Do wchłonięcia dochodzi nawet przez skórę, poprzez mieszki włosowe, gruczoły łojowe i potowe. Metale ciężkie mają zdolność kumulacji w organizmie, czego efekty można odczuwać nawet po wielu latach. Skutkami obserwowanymi w organizmie są zmiany w syntezie białka i zaburzenia w wytwarzaniu ATP (mitochondria), czego następstwami są zmiany chorobowe, włącznie z nowotworowymi. Do najgroźniejszych metali ciężkich zaliczamy: ołów, rtęć, kadm, aluminium. Częsta ich kumulacja jest obserwowana w organach detoksykujących (wątrobie i nerkach), jak również w kościach, mięśniach i mózgu. Metale ciężkie oprócz stanów przewlekłych mogą wywoływać natychmiastowe, ostre zatrucia. Metale ciężkie nie podlegają degradacji biologicznej.

Żyjemy w czasach ciągłego stresu, biegu i wyczerpania. Większość ludzi ma nawracające problemy zdrowotne od migren, zaburzeń snu, po dolegliwości żołądkowo-jelitowe i permanentny brak energii oraz nastroje depresyjne. Niezależnie od tego, jak bardzo ingerujemy w zegar biologiczny, jesteśmy częścią cyklicznych procesów, które służą nam za wskaźnik, tak jak 24-godzinny rytm, tzw. Zegar Narządów według Tradycyjnej Chińskiej Medycyny. Każdy z narządów ma swoje fazy aktywne i odpoczynku. Powtarzające się dolegliwości w określonych godzinach, wskazują na problemy z danym organem. Ciało, umysł i dusza są nierozerwalną całością, dlatego stany emocjonalne oddziałują na narządy w naszym ciele (np.: długotrwałe zamartwianie się i smutek zawsze pociągają za sobą podatność na choroby). Warto zapamiętać, że smutek prowadzi do osłabienia płuc; gniew niekorzystnie wpływa na wątrobę, żołądek i śledzionę; ciągłe zamartwianie się i nadmierne rozmyślanie przeciążają płuca i śledzionę; strach obciąża nerki i serce; lęk szkodzi nerkom; a silne podniecenie obciąża serce.

Układ limfatyczny, czyli układ odpornościowy, to arsenał i wojsko naszego organizmu, bez jego prawidłowego funkcjonowania stajemy się bezbronni wobec patogenów, pasożytów oraz wszelkich chorób. W jego skład wchodzą: sieć naczyń i tkanek, węzły chłonne, grudki chłonne, grasica, migdałki, śledziona i szpik kostny czerwony. Badania sprzed kilku lat dołączają do tej listy również mózg, a dokładnie oponę mózgowo-rdzeniową twardą, która zawiera naczynia limfatyczne. Naczynia te mogą odgrywać ważną rolę w przypadku chorób neurologicznych takich jak: stwardnienie rozsiane, autyzm, choroba Alzheimera (gdzie dochodzi do akumulacji dużych fragmentów białek w mózgu).

Zima była lekka w tym roku, co staje się już normą w naszej strefie klimatycznej, niestety nie sprzyja to wymarznięciu patogenów, jak i owadów oraz pajęczaków, szczególnie kleszczy. Od miesiąca notuje się ich wysyp w różnych regionach Polski (budzą się one w temperaturze 7-12`C), a najgorsze dopiero przed nami. Duża ilość kleszczy w lasach, parkach i na trawnikach miejskich może skutkować wieloma przypadkami ukąszeń, zarówno wśród zwierząt, jak i ludzi. Część z nich może wiązać się z wystąpieniem boreliozy.

Wszyscy mają świadomość jak ważny dla rozwoju, jak i życia człowieka jest dotyk. Bez niego człowiek nie ma poczucia miłości i troski. Żyjemy w czasach, w których wciąż jesteśmy zabiegani, większość życia poświęcamy pracy, to co zostaje przeznaczamy głównie na sen i życie rodzinne, niewiele pozostaje na rozrywkę lub czas w zaciszu tylko dla siebie.

Mamy okres zimowy, w którym odporność organizmu spada, a zachorowalność na różnego rodzaju infekcje wzrasta. Większość chorób (ok. 90%) jest powodowana przez zakażenia pasożytnicze pośrednio lub bezpośrednio. Aktualnie w Polsce niestety nie ma mody na systematyczne odrobaczanie, tak jak jest chociażby w Azji, gdzie robi się to minimum raz na 3 miesiące (dotyczy to zarówno ludzi, jak i zwierząt domowych). Obecność pasożytów dotyczy w dużej mierze dzieci, które nie są w stanie utrzymać podstawowych zasad higieny (np.: dotykają wszystkiego włącznie z podłogą, a później wkładają brudne ręce do ust), poza tym mają słabiej rozwinięty układ immunologiczny. 95% dzieci ma 1-5 pasożytów w swoim ciele. Według Światowej Organizacji Zdrowia tylko jedna osoba na dziesięć unika zakażenia. Każdego roku 14 milionów osób umiera w wyniku chorób pasożytniczych.

Gabinet Lemon Tree

64 - 700 Czarnków

ul. Brzezińska 20

gabinet.lemontree@gmail.com

Tel: 888 - 303 - 745